sobota, 4 kwietnia 2015

The beginning is hard

Hej!


 Nadszedł czas, abym jak reszta współautorów się przedstawiła. Początki blogowania są strasznie trudne. Nienawidzę ich. Większość ludzi to właśnie teraz rezygnuje, nim jeszcze staną się amatorami w blogosferze. Ale odbiegam od celu tej notki.


 Mam na imię Michalina. Mój nick w blogosferze powstał już dawno temu. Wymyśliła go moja malutka kuzynka, która dużo wyrazów przekręcała tak, jak moje imię. Zawsze, gdy przyjeżdżałam w tamte zakątki rodziny, oni mówili na mnie właśnie "Chalinami"
Nie skończyłam jeszcze piętnastu lat, ale już za kilka miesięcy będę piętnastolatką. Świat płynie tak szybko, a ja chodzę już do 2 klasy gimnazjum. Kto by pomyślał, że za rok będę decydować o swoim życiu, gdy będę wybierać szkołę?
 Każdy pyta o zainteresowania. Nie lubię tego terminu. Nie mam rzeczy, którą robię w wolnym czasie i w której jestem wybitnie utalentowana. Robię wiele rzeczy na raz, większość wychodzi mi w małym, zadowalającym stopniu. Lubię np. czasem coś nabazgrać, zaśpiewać piosenkę ulubionego zespołu, pooglądać anime, poczytać książkę, poczytać ulubione blogi. 

Cóż jeszcze dodać? 
 Z charakteru.. Zmienna jestem jak pogoda na święta. Często popadam ze skrajności w skrajność. Lubię myśleć analitycznie i bez końca. Uwielbiam pisać... Najlepiej wypociny takie,których nikomu nie chce się czytać. Co dodam do tego ubarwionego charakterami bloga? Szczerze, nie wiem. Każdy lubi DIY, spróbuję coś zrobić. Moje życie codzienne jest nudne, najczęściej przy tych notkach dodaję coś na temat życiowych problemów. Uwielbiam rozmowy z kimkolwiek na jakikolwiek temat. Zachęcam więc, tak jak mój kolega i koleżanka do zadawania pytań, a odpowiem na wszystkie.


0 komentarze:

Prześlij komentarz