Mowa oczywiście o bohaterach telewizyjnych. Tytuł jest dla zmyłki i... przyciągnięcia uwagi. Zastanawiałem się, co też mogę napisać na blogu innym, niż mój i tylko mój własny. Ale skoro tu nie ograniczam sam siebie, strzelę dla rozluźnienia własnego oraz rozluźnienia Waszych umysłów od ciężkich rzeczy post, który zjemy i zapomnimy, że taki kiedykolwiek powstał.
Ostatnimi czasy dużą cześć swojego czasu poświęcam może nie telewizji, lecz samych filmom, serialom i anime, więc wchodząc coraz głębiej w tę część rozrywki zacząłem posiadać faworytów, ulubionych bohaterów seriali lub filmów. Lecz o ile w filmach nie mam ich zbyt wielu, bo w porównaniu do serialowych postaci pojawiają się na krótko i szybko o nich zapominam, tak w każdym serialu tudzież anime jest co najmniej jedna taka osoba. Ale dosyć omijania tematu, czas przedstawić moją listę.
Jak poznałem waszą matkę - Barney Stinson
Tylko brak mi idealnego garnituru, żeby w nim chodzić na co dzień. Ale i to się zmieni. Zaczerpnąłem od niego również nieco pewności siebie, samouwielbienia (które dzisiaj wśród ludzi jest na wymarciu) oraz pozytywnej energii, zawartej między innymi w powyższych słowach. Kto nie oglądał serialu, niech obejrzy chociaż odcinek pilotażowy. Zapewniam, że z sezonu na sezon, z odcinka na odcinek Barney jest coraz lepszy. Pora na numer drugi na mojej liście.
Przyjaciele - Chandler Bing & Joey Tribbiani
Dlaczego razem? Bo to jedni z najlepszych fikcyjnych przyjaciół, których miałem okazję kiedykolwiek poznać. Dlaczego nie ma wsród nich Rossa? Bo to kretyn, który jest częściej żenujący, niż zabawny. Poza tym, Joey i Chandler od początku swojej wspólnej historii idealnie pasowali do siebie: obaj trochę dziecinni, zboczeni i robiący dziwne rzeczy. Ponadto dogadują się jak nikt i potrafią
Jay
Na dziś to tyle, mam nadzieję, że Was nie zanudziłem. Lista jest krótka, bo tylko cztery postacie, jednak tylko one nie mają tylu minusów, aby przez któryś z niej wypaść. Ale do bohaterów, których darzę sympatią zaliczają się również Hyde z That 70s Show oraz Sheldon z The Big Bang Theory, lecz nie są na tyle świetni, abym pisał na ich temat post.
A jakie są Wasze ulubione postacie filmowe i serialowe oraz co sądzicie o moich ulubieńcach? Piszcie śmiało w komentarzach. Każdy komentarz sprawia, że mam banan na ryju, czyli równie żółte zęby. Pozdrawiam i zapraszam do komentowania i obserwowania bloga.







0 komentarze:
Prześlij komentarz